Czy dużo jeżdżę? Krzysztof Hołowczyc w jednej ze swoich książek napisał, że doświadczenie wzrasta wraz z ilością przejechanych kilometrów. Jeden Kurs do Holandii i z powrotem, to średnio 4000 km. Dwa takie kursy w tygodniu to 8000 km, czyli miesięcznie 32 000 km, a rocznie 384 000 km. Opony nie zawiodły mnie jak do tej pory. Wcześniej hołdowałem innej marce i miałem tej samej firmy opony zimowe i letnie. Ale jak pod Oldenburgiem przy prędkości 100 km/h i komplecie pasażerów (8 osób) opona tej firmy eksplodowała, wówczas zacząłem wyszukiwać coś innego i znalazłem Kingstar. Przejeździłem na nich 4 miesiące zimowe, czyli około 130 000 km. I prowadzą się bardzo dobrze, nie znać znaczących śladów zużycia, nie wybula żadnej opony (a zwykle jeżdżę obciążony na maxa lub trochę bardziej niż na maxa). Zatem szczerze polecam.
Opinie użytkowników pochodzą z serwisu Oponeo.pl. Gromadzone są w wyniku ankiet posprzedażowych, przeprowadzanych wśród klientów sklepu internetowego. Opinie stanowią wyłączną własność grupy Oponeo.pl S.A.
Kup opony Kingstar W411
Sprawdź modele opon
zimowychKingstar. Wybierz odpowiedni dla Twojego auta rozmiar opon i zobacz inne produkty z naszej oferty.
W celu poprawienia jakości naszych usług korzystamy z plików cookies. Zgodę możesz udzielić poprzez zamknięcie tego komunikatu. Jeśli nie wyrażasz zgody na przechowywanie na Twoim urządzeniu końcowym plików cookies konieczne jest dokonanie zmian w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji na temat plików cookies i ochrony danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności.
opona bardzo dobra lecz trudna w nabyciu w Polsce
Czy dużo jeżdżę? Krzysztof Hołowczyc w jednej ze swoich książek napisał, że doświadczenie wzrasta wraz z ilością przejechanych kilometrów. Jeden Kurs do Holandii i z powrotem, to średnio 4000 km. Dwa takie kursy w tygodniu to 8000 km, czyli miesięcznie 32 000 km, a rocznie 384 000 km. Opony nie zawiodły mnie jak do tej pory. Wcześniej hołdowałem innej marce i miałem tej samej firmy opony zimowe i letnie. Ale jak pod Oldenburgiem przy prędkości 100 km/h i komplecie pasażerów (8 osób) opona tej firmy eksplodowała, wówczas zacząłem wyszukiwać coś innego i znalazłem Kingstar. Przejeździłem na nich 4 miesiące zimowe, czyli około 130 000 km. I prowadzą się bardzo dobrze, nie znać znaczących śladów zużycia, nie wybula żadnej opony (a zwykle jeżdżę obciążony na maxa lub trochę bardziej niż na maxa). Zatem szczerze polecam.